W jakich miastach najłatwiej kupić duże mieszkanie?

Duże i komfortowe mieszkanie jest marzeniem bardzo wielu osób. Nie każdego stać na zakup lub budowę własnego domu wolnostojącego, więc poszukują oni bardzo przestronnych i komfortowych mieszkań, które pozwolą im i ich rodzinie na swobodne i bezproblemowe życie.

Aby mieszkanie można nazwać dużym, powinno przekraczać 100 metrów kwadratowych. Takie mieszkanie pozwala na swobodny wypoczynek oraz życie nawet 6-osobowej rodziny. Tak duże mieszkania nie są jednak zbyt popularne. Wg badań przeprowadzonych przez portal Otodom udział dużych mieszkań w rynku wszystkich lokali mieszkalnych to około 8%. Jest to niewielka liczba, która jest ściśle związana z kilkoma ważnymi sprawami.

Pierwszą z nich jest to, że duże mieszkania nie cieszą się popytem. Spowodowane jest to wysoką ceną nie za metr kwadratowy, bo ceny przy dużych powierzchniach są znacznie niższe, lecz za cała nieruchomość. Niewielu z nas stać na wydanie nawet 800 tysięcy złotych za mieszkanie ponad z 100 metrów kwadratowych powierzchni. Oferty dużych mieszkań adresowane są do bogatych klientów, którzy potrzebują dużego komfortu oraz swobody wewnątrz własnego mieszkania.

Kolejną sprawą wpływającą na mały udział dużych lokali mieszkaniowych w rynku nieruchomości jest to, że duże mieszkania w większości przypadków są wykańczane w sposób bardzo bogaty. Deweloperzy decydujący się na realizację takiego projektu celują w specyficznego klienta, który potrzebuje luksusowego i przestronnego apartamentu.

Wg portalu Otodom najwięcej dużych mieszkań znajdziemy w Warszawie. To właśnie stolica skupia największą liczbę zamożnych osób. Jest też głównym punktem, w którym prowadzone są duże biznesy, co znacząco wpływa na stan zamożności jej mieszkańców. Ponad 11% dostępnych na rynku Warszawskim mieszkań stanowią duże mieszkania o powierzchni ponad 100 metrów kwadratowych. Drugim w kolejności miastem pod względem dużych mieszkań jest Poznań – około 9%. Trzecie miejsce zajmuje Gdańsk z wynikiem 8%. Na dalszych miejscach znajdują się inne duże miasta jak Wrocław oraz Łódź.

Dojazd do nieruchomości – reguły i przepisy

Gminy nie są odpowiedzialne za drogi prywatne, prowadzące do danej nieruchomości. Nie mogą ingerować w oznakowanie takich dróg, ani o ich stan. Za to odpowiedzialni są ich właściciele.

Ruch na drodze wewnętrznej

Drogi wewnętrzne zasadniczo nie podlegają Prawie o ruchu drogowym. Aby na takiej drodze przestrzegano przepisów drogowych należy je oznaczyć znakami oznaczającymi strefę ruchu, bądź zamieszkania.

Odpowiedzialność cywilna

Za wyrządzoną szkodę lub krzywdę, która miała miejsce na drodze wewnętrznej, odpowiedzialność ponosi zarządca drogi.

Ruch drogowy na drogach w strefie zamieszkania i strefie ruchu

Zasady organizacji ruchu przedstawia Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 23 września 2003 r. Za drogi w strefach zamieszkania lub ruchu odpowiedzialny jest wojewoda. Podmioty zarządzające tymi drogami odpowiadają za stosowanie odpowiednich znaków, sygnałów drogowych.

W przypadku tych dróg należy przygotować projekt organizacji ruchu, a podmiotem właściwym do jego sporządzenia jest zarządca drogi, tj. osoba fizyczna, osoba prawna, czy wspólnota mieszkaniowa.

Jeżeli drogi krzyżują się a każda z nich należy do innego zarządcy, za organizację ruchu odpowiada zarządca drogi o wyższej kategorii.

Zarządzający drogą jest zobligowany do wyznaczenia objazdu drogami różnej kategorii w sytuacji, gdy droga, za której organizację są odpowiedzialni jest zamknięta dla ruchu, bądź ruch ten jest znacznie ograniczony.

Projekt nieobowiązkowy – kiedy?

Projekt organizacji ruchu nie jest wymagany, gdy właściciel lub zarządca nie posiada dróg w strefie ruchu, czy zamieszkania. Działania podejmowane na tych drogach ma charakter cywilnoprawny. Oznacza to, że właściciela takiej drogi lub zarządcę nie można poddać kontroli sądowoadministracyjnej, co skutkuje tym, iż nie ma możliwości zaskarżyć go do sądu administracyjnego.

Dodatkowo gminy nie mogą utrzymywać dróg wewnętrznych, remontować ich
i pokrywać kosztów remontu, odpowiadać za oznakowanie, nawet w sytuacjach, gdy drogi te są drogami dojazdowymi do posesji niektórych mieszkańców gminy.