Dla kogo „mieszkanie plus”?

Mieszkasz w domu czy może w mieszkaniu? Najczęściej, wszystko zależy od tego czy już opuściłeś rodzinne strony czy też nie. Często pary, które się na wsi wychowały, także taka opcję preferują. Jednak w przypadku budowy własnego domu, trzeba być przygotowanym na dość długo czas oczekiwania zanim będzie można się do niego wprowadzić. Co więcej, na samą budowę trzeba mnóstwo pieniędzy i często do tego dochodzi także opłata za działkę. Jednak własny dom, to doskonała alternatywa dla tych, którzy marzą o własnym ogrodzie i braku sąsiadów z każdej strony.

Jednak młode małżeństwa, nie zawsze decydują się na zbudowanie domu. Znacznie łatwiejsze jest kupno mieszkania lub zwyczajny wynajem. Dzięki temu, nie tylko nie trzeba na raz wydawać ogromnych sum pieniędzy, ale także jest to oszczędność czasu. Jednak młode małżeństwa bardzo często nie są w stanie kupić czy niekiedy nawet wynająć mieszkania od razu. Na szczęście, tacy ludzie są wspierani przez program rządowy „Mieszkanie Plus”.

Wsparcie dla młodych

Po co taki program i co przewiduje? Dzięki niemu, zaczną być budowane mieszkania, które będą miały korzystną cenę najmu, a także posiadać będą możliwość dochodzenia do przejęcia ich na własność. Program na ceku także zachęcenie do oszczędzania środków na cele mieszkaniowe. Będzie on wspierał inwestycje budownictwa czynszowego. Program przeznaczony jest dla każdego kto jest potrzebujący, bez względu na to czy pochodzi on z małej wsi czy dużego miasta. Co więcej, w przypadku potrzebnych środków na budowę, nie będą one brane z budżetu, ale w tym celu wykorzystane zostaną grunty skarbu państwa. To właśnie na nich inwestycje będą realizowane. Fundusz ma wspierać budowę mieszkań na wynajem o łatwiejszym do pokrycia czynszu w wysokości od 10 do 20 złotych za m2.

Co taki program ma za zadanie osiągnąć?

Przede wszystkim, narzędzie społecznego budownictwa czynszowego, które jest bardzo słabo rozwinięte. Samorządy mogą się starać o dofinansowania w wysokości nawet do 55% kosztów budowy. Istnieć będzie także możliwość uzyskania kredytu w Banku Gospodarstwa Krajowego. Dzięki temu, budowa mieszkań będzie znacznie szybsza.

Spłata kredytu a zwolnienie z PIT przy sprzedaży nieruchomości

Chcesz mieć pewną przyszłość pod względem finansowym? Nie ty jeden. Jest wielu ludzi, którzy marzą o tym, aby przejść na emeryturę w wieku 40 lat i móc odpoczywać w gorących krajach. Ale jak to zrobić? Sposoby są rożne, jedne bardziej, a drugie mniej skuteczne. Jednak, wszystko zależy od nas oraz od naszych starań.

Inwestowanie w nieruchomości

Coraz większa liczba ludzi w naszym kraju interesuje się inwestowaniem. Moda ta jest nie tylko jedną z lepszych, ale doskonale opłacalnych. Najczęściej , takie działania widzimy u ludzi, którzy mają dość spore majątki lub prowadzą firmy. Nie mają oni bowiem majątku w formie gotówkowej, ale najczęściej w postaci nieruchomości. Coraz więcej ludzi stara się w ten sposób także zabezpieczyć. Niektórzy w tym celu muszą wziąć kredyty. W takim wypadku kupują oni mieszkania pod wynajem i z czynszu, który jest płacony poprzez czynsz płacony przez lokatorów. Dzięki temu, po kilku latach pożyczka jest spłacona i pieniądze za wynajem wędrują już na nasze konto. A ci jeśli weźmiemy kredyt na mieszkanie, ale okaże się , że nie potrafimy znaleźć nikogo kto będzie chciał je wynająć? W takim wypadku chcielibyśmy je sprzedać. Jednak należy się zastanowić, czy będziemy mogli wtedy uniknąć podatku PIT.

Pieniądze na cele mieszkaniowe , a podatek

Inwestycją, jak premiowana jest zwolnieniem nas z podatku jest spłacanie kredytu mieszkaniowego. Izba Skarbowa w Bydgoszczy ogłosiła jednak, że nie możemy pieniędzy z kredytu zaliczyć do kosztów nabycia i jednocześnie być zwolnionym z jego spłaty. Weźmy na przykład mężczyznę, który kupił mieszkanie. Aby go nabyć, zmuszony był zaciągnąć kredyt. Kiedy wszystko zostało wpisane do księgi wieczystej, sprzedał on lokal i przeznaczył pieniądze z niego uzyskane na spłatę kredytu. Zastanówmy się teraz, czy ma on możliwość skorzystania ze zwolnienia podatkowego.

Odpowiedź brzmi tak, ale tylko z części. Nie mamy bowiem możliwości odliczania tych samych wydatków dwukrotnie. Pieniądze z kredytu, które były przekazane na zakup lokalu zostały uznane za koszty uzyskania przychodu w czasie wyliczenia dochodu ze sprzedaży. Dlatego też, spłata akurat tej części kredytu, nie daje nam prawa do korzystania z ulgi podatkowej. Jak podatek wyliczyć? Jeśli mamy mieszkanie, które kupiliśmy za 400 tys. zł. I sprzedaliśmy je za 500 tys. zł. To dochód wyniósł 100 tys. zł. Cena kredytu wyniosła 450 tys. zł. Tak więc, wynika z tego, że na cele mieszkaniowe przeznaczone zostało tylko 50 tys. zł. Tak więc zwolnienie z PIT wynosić będzie 10 tys. zł. Opodatkowane zostanie więc 90 tys. zł, a więc podatek wyniesie 17, 1 tys. zł.